|
Dziurawe drogi nalezą już do symboli i tradycji na naszych drogach. Co roku zima pokazuje ich słabe miejsca, często wielokrotnie już łatane. Jazda slalomem stała się tak powszechna, że nie będziemy tutaj o niej pisać jak również prowadzić rankingu największej dziury w regionie. Postaramy się poradzić co zrobić kiedy jednak jazda zygzakiem nie wystarcza, a nasze auto wpadnie w dziurę przegrywając w tym starciu.  Oczywiście każdy użytkownik może domagać się odszkodowania za uszkodzenia pojazdu powstałe w wyniku jazdy po uszkodzonej szosie. Po pierwsze trzeba zabezpieczyć dowody, wezwać policję, która sporządzi notatkę, zrobić zdjęcia i jeśli nie jedziemy sami powołać się na zeznania świadka zdarzenia. Następnie dokonujemy zgłoszenia szkody do zarządcy drogi. Tutaj warto wiedzieć, kto za jakie drogi odpowiada: krajowe - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wojewódzkie - zarząd województwa powiatowe - zarząd powiatu drogi gminne - wójt, burmistrz (ew. prezydent) miasta. To te jednostki są zobowiązane dbać o stan nawierzchni, jej napraw oraz do zabezpieczenia dziur i ubytków w jezdni w taki sposób, by nie zagrażały bezpieczeństwu kierujących. Niewywiązanie się z tej powinności, prowadzące do uszkodzenia pojazdów, skutkuje odpowiedzialnością prawną. Nie naprawiaj auta! Zanim ubezpieczyciel odda nam (często po długiej walce) pieniądze będziemy najprawdopodobniej zmuszeni sami naprawic uszkodzenia. Nie wolno się z tym spieszyć. Poczekajmy aż rzeczoznawca zakładu ubezpieczę wyceni naszą szkodę, a dopiero później zabierzmy się za naprawę samochodu. Często wycena będzie zaniżona w stosunku do poniesionych przez nas nakładów, dlatego należy ten fakt udokumentować składając u ubezpieczyciela komplet faktur potwierdzających poniesione wydatki. Domagać się można również zwrotu wydatków poniesionych na transport uszkodzonego pojazdu. Często jednak sprawy o odszkodowanie kończą się w sądzie, dlatego, jeśli chcemy dochodzić roszczeń, musimy uzbroić się w cierpliwość. Tak wyglada tylko jedna ze zgorzeleckich ulic (kliknij aby powiekszyć) fot. Tomasz Szeremeta
|
Komentarze użytkowników (4)
|
|
|