Radio TRI - Twoje Radio Internetowe           Gramy non stop - Live od 20:00           Powtórki wieczornego programu emitujemy od 08:00


Radio TRI - Rockujemy non stop!
     

Kto zapłaci za dziury?
Redaktor: G.P.   
08.02.2010.
 
Dziurawe drogi nalezą już do symboli i tradycji na naszych drogach. Co roku zima pokazuje ich słabe miejsca, często wielokrotnie już łatane. Jazda slalomem stała się tak powszechna, że nie będziemy tutaj o niej pisać jak również prowadzić rankingu największej dziury w regionie. Postaramy się poradzić co zrobić kiedy jednak jazda zygzakiem nie wystarcza, a nasze auto wpadnie w dziurę przegrywając w tym starciu.
 
 
 
Oczywiście każdy użytkownik może domagać się odszkodowania za uszkodzenia pojazdu powstałe w wyniku jazdy po uszkodzonej szosie. Po pierwsze trzeba zabezpieczyć dowody, wezwać policję, która sporządzi notatkę, zrobić zdjęcia i jeśli nie jedziemy sami powołać się na zeznania świadka zdarzenia. Następnie dokonujemy zgłoszenia szkody do zarządcy drogi. Tutaj warto wiedzieć, kto za jakie drogi odpowiada:
krajowe - Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
wojewódzkie - zarząd województwa
powiatowe - zarząd powiatu
drogi gminne - wójt, burmistrz (ew. prezydent) miasta.
To te jednostki są zobowiązane dbać o stan nawierzchni, jej napraw oraz do zabezpieczenia dziur i ubytków w jezdni w taki sposób, by nie zagrażały bezpieczeństwu kierujących. Niewywiązanie się z tej powinności, prowadzące do uszkodzenia pojazdów, skutkuje odpowiedzialnością prawną.
Nie naprawiaj auta!
Zanim ubezpieczyciel odda nam (często po długiej walce) pieniądze będziemy najprawdopodobniej zmuszeni sami naprawic uszkodzenia. Nie wolno się z tym spieszyć. Poczekajmy aż rzeczoznawca zakładu ubezpieczę wyceni naszą szkodę, a dopiero później zabierzmy się za naprawę samochodu. Często wycena będzie zaniżona w stosunku do poniesionych przez nas nakładów, dlatego  należy ten fakt udokumentować składając u ubezpieczyciela komplet faktur potwierdzających poniesione wydatki. Domagać się można również zwrotu wydatków poniesionych na transport uszkodzonego pojazdu. Często jednak sprawy o odszkodowanie kończą się w sądzie, dlatego, jeśli chcemy dochodzić roszczeń, musimy uzbroić się w cierpliwość.
 
Tak wyglada tylko jedna ze zgorzeleckich ulic
(kliknij aby powiekszyć)
 
fot. Tomasz Szeremeta
 

Komentarze użytkowników (4)
Wystawiony przez Driver, z 08-02-2010 17:15,
Tak jest co roku. Zamiast wyremontować to łatają. A wystarczy spojrzeć jak wygląda Armii Krajowej od sadu do Kubusia. Pięknie i już czwarty rok bez dziur.
 

Wystawiony przez ddd, z 09-02-2010 06:56,
Dopoki jakis radny nie wpadnie w dziure to nie naprawia
 

Wystawiony przez Anka, z 09-02-2010 08:18,
To już chyba lepiej by wyglądała kostka co ją widać w każdej dziurze.
 

Wystawiony przez Kierowiec, z 09-02-2010 09:18,
Dobrze wiedzieć: Wygląda na to że najlepiej aparat mieć zawsze przy sobie chociaż po to żeby fotki cyknąć jak coś się stanie
 

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Nasz profil na:




            Polecamy














Pogoda Zgorzelec